Oczepiny: tradycja, godzina i alternatywy

Oczepiny: tradycja, godzina i alternatywy

7 min czytania

Oczepiny to moment około północy, w którym panna młoda przestaje być panną: zdejmuje welon i rzuca go niezamężnym kobietom, a pan młody rzuca muszkę albo krawat kawalerom. Rzucanie bukietem jest wersją angielską, doklejoną do tego samego kwadransa. Całość trwa dziesięć minut i jest w pełni opcjonalna.

Planujesz ślub swoich marzeń?

Stwórz własną stronę weselną w kilka minut – z funkcją RSVP, galerią zdjęć i nie tylko.

Stwórz stronę weselną teraz

Niewiele weselnych zwyczajów dzieli salę tak równo jak ten. Część gości go uwielbia. Część sali to trzy dorosłe osoby, które nie chciały być wywołane na parkiet i posortowane według stanu cywilnego przy stu pięćdziesięciu świadkach.

Ten tekst mówi, skąd zwyczaj pochodzi, jak zwykle przebiega, dlaczego blednie i co pary wstawiają w jego miejsce. Celem jest opisanie go, a nie polecenie: wiedza, co to właściwie znaczy, jest dokładnie tym, czego większość ludzi potrzebuje, żeby zdecydować, czy to zostawić.

1. Skąd się to wzięło

Oczepiny są w Polsce starsze i lepiej osadzone niż angielskie rzucanie bukietem, z którym bywają mylone. Nazwa pochodzi od czepca — nakrycia głowy noszonego przez mężatki. Obrzęd polegał na zdjęciu pannie młodej wianka i nałożeniu jej czepca, co oznaczało przejście ze stanu panieńskiego do stanu małżeńskiego i przyjęcie jej do grona mężatek. Robiły to kobiety, zwykle druhny i starsze krewne, i był to obrzęd, a nie zabawa.

Wianek z mirtu albo rozmarynu z czasem ustąpił welonowi, a czepiec zniknął zupełnie. To, co zostało, to sam gest zdjęcia welonu i moment w programie wesela, w którym on się dzieje — mniej więcej o północy, między pierwszą a drugą częścią zabawy. Rzucanie welonem niezamężnym kobietom i muszką albo krawatem kawalerom jest formą znacznie młodszą, dwudziestowieczną, i to ona wypełnia dziś ten kwadrans.

Rzucanie bukietem to osobna historia: angielska, wiktoriańska, przywieziona do Polski przez filmy i wesela oglądane w telewizji. Dołączyło do oczepin dopiero w ostatnich dekadach i wiele par robi dziś jedno i drugie w tym samym momencie. Warto to wiedzieć, bo ułatwia decyzję — modyfikując rzucanie bukietem, nie rozbieracie niczego prastarego.

Ten zwyczaj prosi salę, żeby podzieliła się na zamężnych i niezamężnych, na głos, przez mikrofon. To jest cały zarzut wobec niego.

2. Jak to zwykle przebiega

Jeśli zostawiacie oczepiny, technika ma większe znaczenie niż tradycja. Większość niezręczności bierze się z inscenizacji, nie z pomysłu.

  1. Godzina: około północy, po pierwszej porcji zabawy, zwykle tuż przed ciepłą kolacją albo zaraz po niej. Sala jest już rozgrzana i nikt nie jest sztywny.
  2. Zapowiedź: ogłasza wodzirej albo DJ. To jest punkt, w którym całość zostaje poprowadzona dobrze albo źle.
  3. Grupa: tradycyjnie niezamężne kobiety i kawalerowie; coraz częściej każdy, kto ma ochotę.
  4. Rzut: przez ramię, bez patrzenia. Metr dalej, niż wam się wydaje.
  5. Potem: zdjęcie, taniec pary, która złapała, i powrót do muzyki. Całość: dziesięć minut.

Dwie uwagi praktyczne. Do rzucania używajcie mniejszej wiązanki, a nie własnego bukietu — bukiet ślubny jest ciężki, drutowany i drogi, i nie przeżywa złapania. Kwiaciarnie robią taką wiązankę za mniej więcej 60 do 150 zł, dzięki czemu wasza zostaje w całości do zasuszenia. Welon jest w tej samej sytuacji: jeśli chcecie go zachować, rzucajcie drugim, tańszym.

I ustalcie treść zapowiedzi z wodzirejem. Różnica między „kto ma ochotę, zapraszamy” a „wszystkie panny na parkiet” to różnica między momentem włączającym a publicznym audytem sali. Wodzirejom warto też powiedzieć, czego nie chcecie: część zabaw doklejanych do oczepin — z zawiązywaniem oczu, przebieraniem i wyławianiem czegoś z tłumu — bawi wodzireja bardziej niż gości.

2. Jak to zwykle przebiega — Oczepiny: tradycja, godzina i alternatywy

3. Dlaczego pary z tego rezygnują

Podawane powody są zaskakująco zbieżne i żaden z nich nie jest wzdraganiem się przed tradycją.

  • Sortuje gości publicznie według stanu cywilnego. To brzmi inaczej dla owdowiałej babci, dla świeżo rozwiedzionej koleżanki i dla kogoś, kto jest z partnerem od piętnastu lat bez ślubu.
  • Zakłada hierarchię. Niewypowiedziana przesłanka brzmi, że małżeństwo jest tym, na co wszyscy czekają, a grupa na parkiecie stoi jeszcze w kolejce.
  • Liczby bywają bezlitosne. Dwie osoby na parkiecie to nie tłum, to reflektor.
  • Przerywa zabawę. Sala potrzebuje chwili, żeby wrócić, a rozkręcony parkiet trudno odzyskać.
  • Zdjęcia rzadko wychodzą. Las rąk i rozmazany bukiet.

Po drugiej stronie kontrargument też jest realny: przy młodej liście gości, gdzie wszyscy się znają, oczepiny naprawdę bawią, są szybkie i dają fotografowi kadr z ruchem.

Rozstrzyga zwykle sala, nie zasada. Popatrzcie na swoją listę gości i policzcie, kto faktycznie stanąłby na tym parkiecie. Jeśli uczciwa odpowiedź brzmi „trzy osoby, z czego dwie by tego nie znosiły”, to jest wasza odpowiedź.

4. Osiem alternatyw

Większość zamienników zachowuje kwiaty i porzuca sortowanie.

AlternatywaJak to działaNajlepsze przy
Taniec par według stażuTańczą wszystkie pary, schodzą z parkietu według lat małżeństwa, aż zostanie jedna; bukiet idzie do nichListach gości z kilkoma pokoleniami
Wręczenie komuś wprostOddajecie bukiet konkretnej osobie i mówicie jednym zdaniem dlaczegoWłaściwie każdym weselu
Rozdanie po kwiatkuBukiet rozdzielony na pojedyncze łodygi i rozdanyKameralnych weselach
Złożenie kwiatówBukiet zostawiony na grobie, przy zdjęciu albo na pustym krześlePamięci o kimś, kogo nie ma
Losowanie przy stołachNumer pod krzesłem wygrywa dekorację ze stołuSytuacji, gdy kwiaty mają być użyte, a nie wyrzucone
Rzut otwartyTen sam rzut, ale wychodzi każdy, kto ma ochotęZachowania zabawy bez sortowania
Bukiet dla przyjezdnychKwiaty dla osoby, która przyjechała najdalej, albo dla obsługi saliWeselach z gośćmi z całego kraju
NicGracie dalejSytuacji, gdy nikt o to nie prosił

Taniec par według stażu małżeństwa jest najpewniejszym zamiennikiem. Daje prawdziwy moment, zwykle z parą po siedemdziesiątce w finale, i nie wymaga od nikogo deklarowania czegokolwiek o sobie. Na polskich weselach działa tym lepiej, że dziadkowie na sali są, a wodzirej i tak lubi mieć coś do poprowadzenia.

Cokolwiek wybierzecie, obowiązują te same dwie zasady co przy rzucie: mniej niż pięć minut i pewność, że osoba przy mikrofonie wie, co ma się wydarzyć. Zamiennik wytłumaczony źle jest gorszy niż tradycja, którą zastąpił.

4. Osiem alternatyw — Oczepiny: tradycja, godzina i alternatywy

5. Kogo uprzedzić i co dalej z kwiatami

Jeśli rezygnujecie, nie musicie tego ogłaszać. Nikt nie zauważa nieobecnej tradycji w środku zabawy. Jedyne osoby, które muszą wiedzieć, to wodzirej albo DJ i fotograf — inaczej oboje będą czekać na sygnał, który nigdy nie padnie.

Jeśli zastępujecie, obowiązuje odwrotność: osoba przy mikrofonie potrzebuje scenariusza, bo taniec par według stażu wytłumaczony źle wymaga trzech podejść, zanim ktokolwiek wyjdzie na parkiet.

Tak czy inaczej zdecydujcie, co dzieje się z samym bukietem i welonem. Możliwości są cztery: zasuszyć, oddać jeszcze tej nocy, rozdzielić na kwiaty albo po prostu zostawić. Zasuszenie jest decyzją, którą trzeba podjąć w ciągu dnia albo dwóch od wesela, więc lepiej wiedzieć to wcześniej, niż znajdować kwiaty w umywalce w niedzielę. Welon w wielu rodzinach zostaje i wraca po latach — to jedna z niewielu pamiątek weselnych, po którą ktoś naprawdę sięga.

Jeszcze uwaga do przebiegu wieczoru: cokolwiek wybierzecie, dzieli tę samą godzinę z tortem, ciepłą kolacją i pierwszym tańcem, a wieczór idzie lepiej, gdy te punkty są rozłożone, a nie ułożone jeden na drugim. Godziny zwykle lądują na stronie ślubnej pary, dla usługodawców i gości, i to jest dobre miejsce, żeby sprawdzić, czy ta godzina nie jest już pełna.

Popatrzcie na swoją prawdziwą listę gości i policzcie, kto stanąłby na tym parkiecie. Ta jedna liczba rozstrzyga sprawę pewniej niż jakikolwiek spór o tradycję. Jeśli zostawiacie oczepiny, użyjcie drugiego bukietu i ustalcie treść zapowiedzi; jeśli rezygnujecie, powiedzcie o tym wodzirejowi i fotografowi, a reszcie sali nic.

Wszystko wokół ślubu

Zaproszenia i teksty

Znajdźcie odpowiednie słowa do Waszych zaproszeń.

Jako gość weselny

Napiszcie osobiste życzenia i wybierzcie trafiony prezent.

Rocznice ślubu

Poznajcie nazwy rocznic, zwyczaje i pomysły na świętowanie.

Planujesz ślub swoich marzeń?

Stwórz własną stronę weselną w kilka minut – z funkcją RSVP, galerią zdjęć i nie tylko.